Co chcesz znaleźć?

02:56:00

Jak dbać o rozjaśniane włosy?


Witajcie blondynki! Dzisiaj chciałabym poruszyć temat pielęgnacji rozjaśnianych włosów. Pewnie nie jedna z nas po rozjaśnianiu miała problem z suchymi, pozbawionymi blasku, łamliwymi i słabymi włosami? Własnie po to piszę ten post. Moje włosy są rozjaśniane regularnie. Nie ukrywam, że na początku miałam z nimi ogromny problem, na głowie miałam jedną wielką kupę siana, ciągle wypadały, łamały się, a końcówki nadmiernie się rozdwajały. W końcu zaczęłam działać swoimi metodami, które naprawdę przyniosły pożądany efekt. W tym poście chciałabym się podzielić z wami moimi sekretami na żywe, lśniące i efektowne włosy! Podam wam kilka swoich metod, które sama sprawdziłam na swoich włosach i mnie nie zawiodły. Do dzieła!


Do włosów regularnie rozjaśnianych należy bardzo ostrożnie dobierać szampony i odżywki. Muszą to być delikatne środki myjące, aby nie przesuszały włosów jeszcze bardziej niż rozjaśniacz. Włosy trzeba myć regularnie - średni co dwa - trzy dni, żeby się nie przetłuszczały, ani nie przesuszały. Warto również sięgnąć po szampon pielęgnujący kolor. 



Włosy rozjaśniane są nadmiernie osłabione, nie wystarczy im zwykłe odżywianie po kąpieli. Żeby odżywianie im coś pomogło trzeba użyć czegoś mocniejszego. W tym wypadku najodpowiedniejsze będą maski . Trzeba uważać jednak żeby taka maska nie była napakowana samymi sylikonami. Istnieje naprawdę dużo rodzajów masek do włosów. Jednak ja najbardziej polecam te, które w swoim składzie mają jak najwięcej naturalnych składników. No bo jak inaczej dbać o swoje cudowne włosy ja nie naturalnie ;)? Maski do włosów farbowanych tworzą na nich ochronną barierę zabezpieczającą kolor na dłużej przed płowieniem. Polecam te z witaminą E. Warto również aplikować kuracje intensywnie odbudowujące lub regenerujące. 



Nasze włosy po kuracji rozjaśniającej same w sobie będą już przesuszone i słabe. Powinnyśmy unikać wysokich temperatur, a najlepiej całkiem unikać suszarek, bądź prostownic. Jednak czasem po prostu się nie da. Muszę przyznać, że u mnie prostownica i suszarka są na porządku dziennym. Znalazłam własny sposób w radzeniu sobie z wysoką temperaturą. Najważniejsze jest to, że naprawdę działa. Włosy są żywe, a co najważniejsze nie przesuszają się.  Polecam używać płynów z termoochroną. Ja używam stale Hairline - Marion. (Płyn prostujący włosy, doskonale proste włosy, termoochrona) W takich płynach znajduje się filtr UV i witaminy tkj. np. prowitamina B5.




Myślę, że coś z moich porad i wam się przyda. Nie jestem jakąś specjalną włosomaniaczką, jednak uwielbiam swoje włosy i dbam o nie z pełnym zapałem!




18 komentarzy:

  1. Moje włosy w sierpniu przeszły najróżniejsze zbaiegi jak farbowanie, rozjaśnianie itd i wsyztsko naprawił olej kokosowy


    "http://sharpeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozjaśniałam sobie kiedyś końcówki i fakt, trzeba było je bardziej pielęgnować ;) Ale ogólnie to nie farbuję włosów, bo zwyczajnie mi ich szkoda, chociaż z drugiej strony czasem się chce tej zmiany

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio właśnie rozmawiałam z ciemnego brązu prawie na platyne i niestety włosy były straszne, były suche a co najgorsze nie dało się ich rozczesac i dwa dni temu zdecydowałam się obciąć aż 20 cm włosów, ale było to konieczne i w sumie w krótkich też się całkiem dobrze czuje :) pozdrawiam www.kammad11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że rok temu przeżyłam to samo ale ciężko mi było przyzwyczaić się do krótkich włosów (ścięłam 15cm). Mimo, że je obcięłam to i tak były w okropnym stanie. Zaczęłam stosować Seboradin (szampon regenerujący) i okazało się, że je odratowałam i teraz są piękne. Fajne jest to, że ten szampon zawiera same naturalne składniki przez co bardzo odżywia włosy.

      Usuń
  4. Śliczny warkocz na końcu :) Mam rozjasniane końcówki więc post bardzo przydatny :) Polecam też olejowanie włosów np. olejem kokosowym.
    http://weronikastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Powinnam zadbać o swoje włosy, ale zawsze trudno mi się do tego zabrać. :(

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post, na pewno bardzo pomocny nie mam rozjaśnionych włosów ale też są farbowane :) dbam o nie jak o dziecko ;)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    w wolnej chwili zapraszam do siebie ♡
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i nie mam włosów rozjaśnionych do platynowego blondu, ale i tam moje włosy zostały uszkodzone... Fryzjerka poleciła mi wcieranie olejków w końcówki. Używam teraz masek na włosy oraz olejku na całe włosy i skórę głowy. Trochę pomaga :)
    http://tenebrisriddle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Prosiłaś o e-mail do zaful.com, a więc dajemy: pinm.echom@gmail.com P.S ŚWIETNY WPIS! <33 Buźka ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Swego czasu rozjaśniałam końcówki, ale obcięłam, ponieważ były mega zniszczone! Post jak najbardziej przydatny :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również bardzo dbam o włosy, w szczególności dlatego, że są farbowane.. :)

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to niestety mam problem z przyciemnianymi włosami. Bardzo szybko schodzi mi farba :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, że Twoje sposoby działają po zdjęciach ;) Jeżeli kogoś stać to można również zaszaleć z olaplex :)

    www.gitaraiszpilki.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. kolorek masz piekny :)
    pink--place.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. no jest z nimi trochę problem, do niedawna sama się męczyłam

    Zapraszam na rozdanie :) KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja włosy rozjaśniam jedynie rumiankiem :D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawy wpis. nie rozjaśniałam włosów ale bardzo interesuje mnie taka tematyka... kto wie, może w przyszłości przyda mi się ten wpis :)
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. Farbowanie i rozjaśnianie musi byś istną torturą dla włosów, więc jak najbardziej należy im się takie rozpieszczanie :) Piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Daja's Blog ♥ , Blogger